Medusa w Lublinie - relacja
Zawsze szukaliśmy bezpośredniego kontaktu z Wami. Zawsze ceniliśmy sobie wykłady, w których my, jako studenci, uczestniczyliśmy. Wiemy jak ważny jest kontakt z architektami, którzy działają. Pokazując nasze projekty wychodzimy do Was. Dla nas relacje z widzami są całkowicie nieobojętne.
Takimi słowami przywitali nas wieczorem 25 marca 2009 roku na swoim wykładzie Przemo Łukasik i Łukasz Zagała przedstawiciele śląskiej pracowni architektonicznej MEDUSAGROUP. Z każdą następną upływającą minutą, każdym kolejnym prezentowanym projektem zgromadzeni tego dnia tłumnie na auli Politechniki Lubelskiej studenci uzyskiwali potwierdzenie cytowanych słów. Gdy zamilkły ostatnie oklaski kończące ponad 1,5 godzinny wykład wiedzieliśmy już na pewno, ze nasi goście potrafią ,oprócz tworzenia ciekawych projektów, także o nich opowiadać w sposób bezpośredni, szczery i interesujący. Dzięki temu obcowanie tego wieczoru z architekturą bytomskiej pracowni było dla nas wielką przyjemnością.
Wykład wypełnił pokaz zarówno najnowszych projektów i realizacji pracowni jak i tych starszych. Autorzy przyjmując układ prezentacji podzielili projekty na te związane z mniejszym realnym kontaktem z inwestorem ,na które posiadali największy wpływ, oraz na te trudniejsze, bo związane już z bardzo realnym pieniądzem.
Do tej pierwszej grupy zalicza się nowa siedziba pracowni w Bytomiu (po przenosinach z Gliwic) w zaadaptowanym do tego celu starym budynku poprzemysłowym, którzy autorzy potraktowali w typowy dla siebie sposób, czyli z pełnym szacunkiem dla istniejącej, starej architektury industrialnej Śląska. Miejsce to dzięki swojemu charakterystycznemu klimatowi oraz po subtelnej ingerencji projektantów stało się wizytówką pracowni odzwierciedlając jednocześnie specyficzną wrażliwość pracujących w niej ludzi
Także kolejny prezentowany projekt, tym razem konkursowy, dotyczył rewitalizacji szybu Krystyna w Bytomiu. Architekci ożywili opustoszały i popadający obecnie w ruinę budynek poprzez wprowadzenie do niego funkcji hotelowo-konferencyjnej i kulturalnej. Przy czym adaptacja szybu do nowych zadań została zaproponowana z typowym dla MEDUSY respektem dla istniejącej architektury industrialnej z przełomu XIX i XX wieku.. Założeniem było to, aby jak najskuteczniej zrewitalizować obiekt a jednocześnie w jak najmniejszym zakresie spowodować ingerencje w jego dotychczasowy kształt i konstrukcje. Ostateczny projekt, który mogliśmy oglądać na slajdach wydaje się być udanym kompromisem pomiędzy tym co zastane a tym co dodane.
Inną praca konkursową pokazywaną tego wieczoru był projekt na Centrum Kongresowe w Katowicach zlokalizowane w bliskim sąsiedztwie hali widowiskowo-sportowej, znanej jako „Spodek”. To właśnie ta budowla jako architektoniczny symbol miasta i całego Śląska silnie determinowała poczynania projektantów . Poszukiwania doprowadziły ich do rozwiązania polegającego na stworzeniu grupy budynków, które za sprawą swojej nieagresywności kształtu i prostoty detalu szanują „Spodek” jako dominantę, wchodząc z nim jednocześnie w subtelne relacje.
Drugą grupę prezentowanych projektów stanowiły te, które wymagają od architekta mocnego zaangażowania nie tylko w prace nad koncepcją i samym projektem , ale także w zawiły i żmudny proces realizacyjny inwestycji.
Dominowały tutaj budynki biurowo-usługowe takie jak Galeria Południe i Silesia Business Park oba lokalizowane w Katowicach, Roedl & Partner w Gliwicach, czy hotel w Kowarach . Podczas ich prezentacji mogliśmy dowiedzieć się od naszych gości wielu ciekawych i przydatnych informacji na temat relacji jakie zachodzą w przypadku tego typu inwestycji pomiędzy architektem a inwestorem. Anegdoty, które usłyszeliśmy udowadniały nam, że na pracę architekta w naszym kraju składa się szereg bardzo rożnych zadań.
Wykład kończyła prezentacja projektów o mniejszej skali egzystujących na pograniczu sztuki, dizajnu i architektury. Grupa ta reprezentowana była przez realizacje współczesnego szałasu EURshed (zbudowany własnoręcznie prze pracownię na wystawę Danubian Dreas w Bratysławie), instalacji cinebox oraz stołu min2.
Na przykładzie wszystkich zaprezentowanych tego wieczoru przez Przema Łukasika I Łukasza Zagałę projektów mogliśmy doskonale poznać nie tylko charakterystyczny styl i filozofię projektową architektów, ale także dowiedzieć się o często bardzo trudnym procesie wdrażania tych projektów w życie, kiedy najważniejszym staje się współpraca z inwestorem, klientem, urzędnikami.
Wykład odbył się dzięki Fundacji Twórców Architektury, Międzyuczelnianego koła naukowego studentów architektury MiR, oraz Katedry Architektury i Urbanistyki i Planowania Przestrzennego Wydziały Inżynierii Budowlanej i Sanitarnej Politechniki Lubelskiej .
Adam Spychała student 1 roku studiów magisterskich na kierunku architektura i urbanistyka na Politechnice Lubelskiej
« powrót
|


|