Strona główna
Aktualna wystawa





Kwartalnik Archivolta



Charrette

OSSA

BRYŁA.pl

www.swiatarchitektury.com



Strona główna  /  Wydarzenia  /  Podsumowanie seminariów targowych FTA - Budma 2008

Podsumowanie seminariów targowych FTA - Budma 2008

Fundacja Twórców Architektury podczas Targów Budma 2008 była organizatorem dwóch seminariów - o rewitalizacji i współczesnym budownictwie wielorodzinnym w Polsce. Oba seminaria niewątpliwie wartościowe merytorycznie zgromadziły  kilkudziesięcioosobowe grupy słuchaczy, udanie konkurując z  odbwającymi się jednocześnie innymi imprezami towarzyszacymi ekspozycji targowej.
Dziękując wszystkim zaangażowanym za współpracę zapraszamy do zapoznania się z podsumowaniami osób prowadzących seminaria.
Tegoroczne spotkanie na BUDMIE dotyczące zagadnienia rewitalizacji organizowane przez Fundacją Twórców Architektury we współpracy z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi można uznać za bardzo udane.
Rewitalizacja w Polsce jest od kilku lat bardzo nośnym tematem zarówno medialnie, jaki i projektowo. Targowe spotkania pokazały szerokie spektrum działań w tej dziedzinie, które można podzielić na kilka głównych nurtów. Pierwszy z nich odnosi się do pojęcia rewitalizacji w kontekście architektonicznym. Jest to pewnego rodzaju próba ukazania jak dzięki nowej architekturze wplecionej w historyczny kontekst przestrzenny możliwe jest stworzenie nowej przestrzeni, o wysokiej jakości. Tutaj należy przywołać wystąpienie Jakuba Szczęsnego, który na podstawie własnej działalności architektonicznej przybliżył zebranym dokonania w tej materii.
Należy mieć także na uwadze fakt, że działanie rewitalizacyjne w zastanej sytuacji przestrzennej, jest bardzo często związane także z dialogiem społecznym i pewnego rodzaju edukacją. O tego rodzaju działaniach traktowało wystąpienie Radosława Barka, który przedstawił bardzo ciekawy program zachowania zabudowy szachulcowej na Pomorzu oraz akcje prowadzone przez zespół wędrownych architektów w skład, którego weszli młodzi adepci tej profesji z Wydział Architektury Politechniki Poznańskiej.
Rewitalizację można traktować także jako pewnego rodzaju platformę wymiany myśli, spostrzeżeń i dialogu. Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy jako mocno dyskusja, poszukiwanie złotego środka są kluczem do sukcesu tego typu działań, nie tylko przestrzennych. Anna Miodyńska z Małopolskiego Instytutu Kultury przestawiła bardzo ciekawą formę współpracy pomiędzy lokalną społecznością a władzami miejskimi przy zagospodarowaniu przestrzeni publicznych w Nowej Hucie. Proces ten jeszcze się nie zakończył, mam nadzieje, że jego efektem będzie przestrzeń, którą zaakceptują mieszkańcy dzielnicy i mieszkańcy Krakowa.
Dzielnica jako fragment miasta, część pewnej całości przestrzennej stała się tematem Dzielnicowego Forum Rewitalizacji w Warszawie. Karol Langie prezentując dokonania forum w dzielnicy Praga wskazał, na bardzo ważną rzecz w działaniu rewitalizacyjnym, mianowicie czynnik ludzki. Praca z mieszkańcami dzielnicy jest bardzo ważnym, jeżeli nie najważniejszym aspektem, pozytywnego odbioru działań rewitalizacyjnych. Zwrócenie uwagi społeczności lokalnej na formę działań w kierunku zachowania klimatu i kolorytu lokalnego jest bardzo ważne i cenne.
Nauka rewitalizacji, pewnego rodzaju praca u podstaw była tematem wystąpienia Dominik Pazder, Barosza Kaźmierczaka i Rafała Graczyka z Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej. Na przykładzie prac studenckich powstających na poszczególnych latach studiów architektonicznych pokazali, w jaki sposób uczą młodych architektów wrażliwości na zagadnienia rewitalizacji.
Ostatnim czynnikiem rewitalizacji jest bez wątpienia ekonomia i finanse, o których mówili Panowie Jarogniew Podeszwa z F5 Konsalting i Marek Paczuski z firmy doradczej King Sturge. Seminarium FTA ukazało, rewitalizację jako formę doradztwa, edukację, rzeczywiste działanie w przestrzeni, a także przybliżyło ekonomikę tego zjawiska.
Podsumowując targowe spotkania należy zaznaczyć, że rewitalizacja w ostatnich latach nabrała nowego wymiaru zarówno przestrzennego jak i społecznego. Stała się pewnego rodzaju poszukiwaniem drogi powrotu do przeszłości, z wykorzystaniem współczesnych środków wyrazu zarówno architektonicznych, urbanistycznych, jak i społecznych. Mam nadzieje, że dzięki takiej działalności uda nam się zagospodarować w pewnym sensie niechcianą przestrzeń naszych miast.

Adam Nadolny
Politechnika Poznańska
Wydział Architektury

Celem seminarium „Współczesne budownictwo wielorodzinne w Polsce”, które odbyło się 23 stycznia 2008 roku w ramach targów BUDMA była refleksja nad kształtem współczesnego budownictwa mieszkaniowego. Na wstępie Olgierd Dziekoński - odpowiedzialny za budownictwo podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury przedstawił zamierzenia rządu dotyczące wspierania budownictwa mieszkaniowego, zaś prezesi SARPu Jerzy Grochulski, oraz Izby Architektów RP Sławomir Żak zwrócili uwagę, iż dbając o rozwój budownictwa mieszkaniowego nie można zapominać o jakości przestrzeni kształtowanej w związku ze związanym z nim inwestycjami.
Następnie przedstawiciele pracowni architektonicznych przedstawili swoje realizacje ze zwróceniem uwagi na uwarunkowania mające wpływ na ich kształt. W twórczości warszawskiej pracowni Grupa 5 reprezentowanej przez Michała Leszczyńskiego decydującymi uwarunkowaniami była sytuacja na rynku, oraz rodzaj inwestorów będących klientami Grupy 5. W początkach działalności pracowni – pod koniec lat dziewięćdziesiątych- byli to inwestorzy nie prowadzący żadnych badań rozeznających sytuację na rynku. Dla nabywców mieszkań liczyła się przede wszystkim niska cena. Jakość architektury interesowała niemal wyłącznie architektów. Obecnie interesuje ona także inwestorów i nabywców. W związku z tym, iż pracownia jest już dużo bardziej znana, jej klientami są w większości inwestorzy nastawieni na zamożnych klientów. Wielu z nich ma dokładne rozeznanie odnośnie tego jakie cechy winny mieć budynki i mieszkania. Michał Leszczyński podkreślił, że tworzenie dobrej architektury jest łatwiejsze tam gdzie istnieją precyzyjne wymagania planu miejscowego.
Miłosz Raczyński i Marek Siennicki ze szczecińskiej pracowni Mellon Architekci także pokazali różnego rodzaju realizacje. Budynki Szczecińskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego zbudowano w peryferyjnym osiedlu przy ulicy Kleeberga dla osób, które po renowacji domów w centrum miasta nie mogły pozwolić sobie na płacenie podniesionych tam czynszów. Architekturę i ustawienie budynków, oraz zagospodarowanie terenów wokół ukształtowano w dostosowaniu do obyczajów mieszkańców spędzających sporo czasu wokół domu, oraz tak aby wyglądały atrakcyjnie mimo wzniesienia ich w tanich technologiach. Budynki spółdzielni Student zastosowane w nich rozwiązania zawdzięczają pogodzeniu wpisania się w pofałdowany teren, zapisanego w planie miejscowym wymogu pochyłych dachów, życzenia inwestora aby ich podział na mieszkania różnej wielkości można było łatwo zmieniać, a także zmieszczenia czterech pięter mieszkań między poziomem wejścia głównego a stropem nad najwyższą kondygnacją w zapisanej w planie miejscowym wysokości 11 metrów.
Pozostałe realizacje pokazane przez firmę Mellon Architekci, to budynki mieszczące apartamenty nadmorskie, których architektura wynika głównie z dążenia do pogodzenia zapewnienia kontaktu z przyrodą z uzyskaniem jak największej liczby metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Zaprezentowane przez Piotra Litoborskiego realizacje poznańskiej pracowni Litoborski- Marciniak ukształtowane zostały przede wszystkim ze względu na to w jakim miejscu były budowane.
Uwarunkowaniem większości z realizacji przedstawionych przez Mariusza Szlachcica z wrocławskiej pracowni ArC2 była potrzeba kontynuacji. Przy tym z jednej strony oznaczało to przekonanie architektów iż nie należy ustawiać się w opozycji do zastanego kontekstu. Niezależnie od tego czy jest to wartościowy fragment miasta, czy wymagające daleko idących przekształceń blokowisko. Z drugiej zaś strony w kliku przypadkach architekci zaczynali pracę po uzyskaniu przez inwestora warunków zabudowy, które zawierały zapisy wymuszające kontynuację przyjętych wcześniej, niekoniecznie istotnych dla jakości przestrzeni założeń. Takich jak ilość budynków w zespole, czy wysokość wynikająca z tego, iż na początku inwestor zamierzał uniknąć budowania wind.
Maciej Kłopotowski z Politechniki Białostockiej i Politechniki Lubelskiej zaprezentował cechy charakterystyczne mieszkań i zespołów mieszkaniowych wznoszonych w różnych standardach. Katarzyna Zaborska z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego pokazała metody i wyniki badań dotyczących preferencji użytkowników. Otwartą dyskusję na którą pod koniec seminarium pozostało już niewiele czasu zdominowała poruszona przez ostatnią prelegentkę kwestia tego na ile osiedla zamknięte są odpowiedzią na oczekiwania nabywców a na ile są efektem tego, iż taki sposób budowania się przyjął.
Hubert Trammer
-prowadzący seminarium

« powrót




Plebiscyt FTA



Paweł Mysiorek
Gotz PG


Newsletter FTA
Informacje na temat działalności FTA, wpisz poniżej swój adres e-mail.



 



rysuj kreatywnie
Wystawy FTA

Chiński Epizod Fotograficzny
Turecka Anatolia
Po drugiej stronie Globu

Wystawy FTA
realizacja: MDmedia